wtorek, 9 lipca 2013

Od Fenka

Chodziłem  i błąkałem się.Nagle podszedłem do wodospadu.Zauważyłem szczelinę.Przecisnąłem się przez nią.Nagle znalazłem się w innym świecie.Obok siebie znajdowały się osobne małe krainy.W jednej padał śnieg a obok w drugiej świeciło słońce.Poszedłem do krainy pustynnej.Nagle natknąłem się na lisicę.
-Jak masz na imię?
-Renia,a ty.
-Fenek.Co tu robisz?
-Znalazłam to miejsc i chcę założyć plemię ale w pobliżu nie ma na razie lisów.
-A ja mogę należeć do plemienia?
-Oczywiście-uśmiechnęła się.
Pobiegliśmy do innych krain aby podziwiać ich piękno.To magiczny świat.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz